Audyt SEO: co zawiera, ile kosztuje i jak sprawdzić, czy wykonawca zrobił go dobrze
Audyt SEO to przegląd strony, który sprawdza, czy Google może ją znaleźć i zrozumieć, na jakie zapytania już się wyświetla i co blokuje ruch, a kończy się listą poprawek ułożoną według wpływu i nakładu pracy. Pełny audyt obejmuje pięć bloków: technikę, treść, linki, widoczność lokalną i widoczność w odpowiedziach AI, opiera się na danych z Google Search Console i wymaga od Ciebie tylko dostępu do odczytu. W sześciu polskich cennikach i zestawieniach (między innymi Smartwww, Semgence i NapoleonCat) audyt strony firmowej kosztuje zwykle 1 500–6 000 zł netto, a ten przewodnik jest dla właściciela małej lub średniej firmy, który chce audyt zlecić albo zrobić sam i wiedzieć, czego wymagać w raporcie.
- Google radzi, żeby na etapie audytu dać specjaliście SEO w Search Console tylko dostęp do odczytu; w Search Console odpowiada temu rola użytkownika z ograniczonym dostępem.
- Według Google audyt SEO ma dać realistyczne szacunki poprawy i nakładu pracy, a wykonawca, który gwarantuje pierwsze miejsce w wynikach, to powód, żeby szukać kogoś innego.
- Od 7 maja 2026 r. Google nie wyświetla wyników rozszerzonych FAQ, więc zalecenie „dodaj znaczniki FAQ, żeby dostać rozwijane pytania w Google” jest nieaktualne.
- Dobre Core Web Vitals według web.dev to LCP do 2,5 sekundy, INP do 200 milisekund i CLS do 0,1, mierzone na 75. percentylu wizyt, osobno na telefonach i komputerach.
Czym jest audyt i co masz dostać na końcu
Audyt SEO to diagnoza. Sprawdzam, czy Google może znaleźć i zrozumieć Twoją stronę, które podstrony i zapytania już przynoszą ruch i co go blokuje. Wynikiem jest lista poprawek ułożona według tego, ile dadzą i ile pracy kosztują, a nie gruby wydruk z programu.
W dokumencie „Czy potrzebujesz specjalisty ds. SEO?”, zaktualizowanym 5 czerwca 2026 r., Google pisze wprost, że audyt ma dać realistyczne szacunki poprawy i oszacowanie pracy, jaką trzeba w nią włożyć. W tym samym akapicie radzi, żeby na etapie audytu dać wykonawcy w Search Console tylko dostęp do odczytu, a jeśli ktoś gwarantuje, że jego zmiany dadzą Ci pierwsze miejsce w wynikach, szukać kogoś innego. Search Console to bezpłatne narzędzie Google, które pokazuje, na jakie zapytania wyświetla się Twoja strona, ile ma kliknięć i jakie błędy widzi wyszukiwarka.
Przewodnik jest dla właściciela małej albo średniej firmy usługowej, sklepu czy kancelarii, który dostał ofertę audytu i chce wiedzieć, za co płaci, albo woli podstawową część zrobić sam. Zlecenie audytu ma sens przede wszystkim w trzech sytuacjach: strona ma już dane w Search Console z kilku miesięcy, a zapytań z Google jest mało; ruch z wyszukiwarki nagle spadł; albo chcesz wiedzieć, co poprawić, zanim zaczniesz płacić abonament za pozycjonowanie. Kiedy nie warto za to płacić, piszę w osobnej sekcji niżej.
Każdy punkt listy kontrolnej łączę z dokumentem Google, z raportem w Search Console albo, przy robotach AI, z dokumentacją OpenAI, żebyś mógł sprawdzić zalecenie u źródła, zanim zapłacisz komuś za jego wdrożenie. Ceny biorę z cenników Smartwww, Semgence i Freelancer SEO oraz z zestawień NapoleonCat, CenaUslug i Harbingers. Lista wszystkich dokumentów i cenników jest w źródłach na końcu przewodnika.
Co zawiera audyt SEO: lista kontrolna w pięciu blokach
Pełny audyt strony firmowej ma pięć bloków: technikę, treść, linki, widoczność lokalną i widoczność w odpowiedziach AI. W tabeli pod opisami przy każdym punkcie podaję, gdzie sprawdzisz go u źródła.
Technika odpowiada na pytanie, czy Google w ogóle może stronę zaindeksować, czyli zapisać ją w indeksie, z którego buduje wyniki. Według dokumentu „Wymagania techniczne wyszukiwarki Google” strona musi spełnić trzy minimalne warunki: nie blokuje Googlebota, czyli robota, który odwiedza strony dla Google, odpowiada kodem HTTP 200, czyli działa bez błędu, i ma treść, którą da się zindeksować. Ten sam dokument zastrzega, że nawet wtedy indeksowanie nie jest gwarantowane. Sprawdzam to w raporcie Indeksowanie stron i w narzędziu do sprawdzania adresów URL w Search Console.
Szybkość oceniam w raporcie Core Web Vitals, który opiera się na danych z prawdziwych wizyt w Chrome, a nie na jednym pomiarze z biura. To trzy wskaźniki: LCP mierzy, kiedy pojawia się największy element pierwszego ekranu, INP, jak szybko strona reaguje na kliknięcie, a CLS, czy układ nie przeskakuje w trakcie ładowania. Dobre wartości według web.dev to LCP do 2,5 sekundy, INP do 200 milisekund i CLS do 0,1, liczone na 75. percentylu wizyt, czyli tak, żeby co najmniej trzy wizyty na cztery miały wynik nie gorszy. Ciężkie elementy w pierwszym ekranie, na przykład model 3D, wymagają osobnej uwagi; opisuję to w przewodniku o modelu 3D na stronie.
W tym bloku sprawdzam też dane strukturalne, czyli znaczniki w kodzie, które opisują treść strony dla wyszukiwarki. Jeśli raport zaleca dodanie znaczników FAQ, żeby w Google pojawiły się rozwijane pytania, jest nieaktualny: według dziennika zmian Search Central ten wynik rozszerzony nie pojawia się w wyszukiwarce od 7 maja 2026 r., a 15 czerwca 2026 r. Google usunął jego dokumentację.
Treść sprawdzam od strony danych, a nie liczby słów. Raport Skuteczność w Search Console pokazuje zapytania, wyświetlenia, kliknięcia, CTR, czyli odsetek wyświetleń zakończonych kliknięciem, i średnią pozycję. Szukam zapytań, na które strona się wyświetla, ale nie ma dla nich dobrej podstrony, tytułów, które nie mówią, co jest na stronie, i usług, o których strona w ogóle nie pisze. Przewodnik SEO dla początkujących opisuje dobry tytuł jako unikalny dla strony, zwięzły i dokładnie oddający jej treść.
Linki dzielę na wewnętrzne, między Twoimi podstronami, i zewnętrzne, prowadzące do Ciebie z innych stron. Według tego samego przewodnika wyszukiwarka znajduje ogromną większość nowych stron właśnie przez linki, więc ważna podstrona bez linku z menu ani z tekstu to błąd tani do naprawienia. Przy linkach z zewnątrz sprawdzam raport Linki w Search Console i to, czy ktoś kiedyś nie kupował linków. Zasady dotyczące spamu zaliczają do spamu linkowego kupowanie i sprzedawanie linków dla pozycji, nadmierne wymiany linków i linki tworzone automatycznie.
Blok lokalny dotyczy firm, które obsługują klientów w konkretnym mieście albo regionie. Pomoc Profilu Firmy w Google podaje, że wyniki lokalne zależą głównie od trafności, odległości i popularności, i że za wyższą pozycję w nich nie da się zapłacić. Sprawdzam, czy Profil Firmy w Google jest kompletny, czy nazwa, adres i telefon zgadzają się ze stroną i czy podstrony miast nie są kopiami z podmienioną nazwą miejscowości. Takie strony zasady dotyczące spamu opisują jako doorway, czyli strony przejściowe tworzone pod podobne zapytania. Szerzej piszę o tym w przewodnikach o pozycjonowaniu lokalnym i o wizytówce Google.
Blok AI sprawdza, czy strona może trafiać do podsumowań AI w Google i do wyszukiwarki ChatGPT. Dokument Google o funkcjach AI w wyszukiwarce mówi, że do AI Overviews i trybu AI nie ma dodatkowych wymagań ani specjalnych optymalizacji: strona ma być zaindeksowana i móc wyświetlać fragment w wynikach. Sprawdzam więc trzy rzeczy: ustawienie „Search generative AI” w Search Console, w którym według pomocy Search Console strona jest domyślnie uwzględniona, raport skuteczności w generatywnej AI, który według tej samej pomocy od 31 sierpnia 2026 r. widzą wszystkie witryny, i plik robots.txt, czyli instrukcję dla robotów, czego na stronie nie odwiedzać. Według OpenAI strona, która zablokuje robota OAI-SearchBot, nie pokaże się w odpowiedziach wyszukiwarki ChatGPT. Więcej o tym w przewodniku o pozycjonowaniu w AI.
| Blok | Co sprawdzam | Gdzie to widać u źródła | Przykład błędu |
|---|---|---|---|
| Technika | Czy ważne strony są w indeksie Google | Raport Indeksowanie stron, narzędzie do sprawdzania adresów URL, przy małej stronie wyszukiwanie site: | Strona usługi ze znacznikiem noindex (zakaz indeksowania), który został po przebudowie |
| Technika | Kody odpowiedzi i blokady dla Googlebota | Narzędzie do sprawdzania adresów URL, plik robots.txt, wymagania techniczne Google | Plik robots.txt skopiowany z wersji testowej blokuje całą stronę |
| Technika | Szybkość i stabilność układu | Raport Core Web Vitals w Search Console, progi z web.dev | Duże zdjęcie w pierwszym ekranie, LCP powyżej 2,5 sekundy na telefonie |
| Technika | HTTPS, telefony, okna pełnoekranowe | Raport HTTPS i pytania z dokumentu Google o jakości strony | Część podstron bez HTTPS, okno zasłaniające treść na telefonie |
| Technika | Kary nałożone przez człowieka z Google | Raport Ręczne działania | Nikt nie zajrzał do raportu po kupnie domeny z historią |
| Technika | Dane strukturalne | Raport o stanie wyników rozszerzonych, dziennik zmian Search Central | Znaczniki FAQ dodane dla wyniku, którego Google od 7 maja 2026 r. nie pokazuje |
| Treść | Zapytania z wyświetleniami bez dobrej podstrony | Raport Skuteczność: zapytania, strony, CTR, średnia pozycja | Jedna strona „Usługi” na pięć różnych usług |
| Treść | Tytuły i opisy stron | Przewodnik SEO dla początkujących | Ten sam tytuł na wszystkich podstronach |
| Treść | Upychanie słów kluczowych | Zasady Google dotyczące spamu | Blok z listą kilkudziesięciu miast w stopce |
| Linki | Linki wewnętrzne i ich tekst | Raport Linki, przewodnik SEO dla początkujących | Podstrona usługi bez linku z menu ani z tekstu |
| Linki | Linki prowadzące do strony z zewnątrz | Raport Linki, zasady dotyczące spamu linkowego | Pakiet kupionych linków z katalogów i stron stawianych tylko pod linki |
| Lokalne | Profil Firmy w Google i zgodność danych ze stroną | Pomoc Profilu Firmy: trafność, odległość, popularność | Inny numer telefonu w profilu i w stopce strony |
| Lokalne | Podstrony miast i obszaru działania | Zasady dotyczące spamu: doorway | Trzydzieści stron miast różniących się tylko nazwą miejscowości |
| AI | Czy strona może trafiać do funkcji AI w Google | Ustawienie „Search generative AI” i raport skuteczności w generatywnej AI w Search Console | Strona wykluczona z funkcji AI bez świadomej decyzji właściciela |
| AI | Dostęp robotów wyszukiwarek AI | Plik robots.txt, dokumentacja OpenAI o robocie OAI-SearchBot | OAI-SearchBot zablokowany razem z robotami, które zbierają dane do trenowania modeli |
Ile kosztuje audyt SEO: sześć cenników z datą
W sześciu polskich cennikach i zestawieniach audyt strony firmowej kosztuje zwykle 1 500–6 000 zł netto, a audyt sklepu zaczyna się w okolicach 5 000 zł.
Najniższe kwoty, od 500 zł, dotyczą prostej strony wizytówkowej (NapoleonCat) albo małych firm w zestawieniu Harbingers z grudnia 2024 r. Przy takiej kwocie zapytaj wprost, które z pięciu bloków obejmuje oferta. Kwoty powyżej 5 000 zł, w zestawieniu NapoleonCat nawet do 10 000 zł, dotyczą rozbudowanych serwisów, sklepów albo przeglądów z analizą konkurencji i planem na kolejne miesiące.
Średnią 5 100 zł z portalu CenaUslug traktuj ostrożnie. Portal wyliczył ją z sześciu ofert z sześciu miast, od 2 500 zł w Białymstoku do 6 800 zł w Warszawie, nie podaje, czy to kwoty netto, a swoje wyliczenia sam nazywa wyłącznie poglądowymi i szacunkowymi. Nie wiadomo też, kim byli wykonawcy i jaki zakres wyceniali. Smartwww, Semgence, Freelancer SEO i NapoleonCat podają kwoty netto, Harbingers tego nie określa. Smartwww i Freelancer SEO zastrzegają, że ceny są orientacyjne, a Semgence nazywa je przykładowymi.
Cenę podnoszą liczba podstron (Smartwww liczy pakiet Start do 50 podstron, a Pro do 500), sklep z filtrami i tysiącami kart produktów, analiza konkurencji (u Semgence podnosi cenę z co najmniej 2 900 do co najmniej 4 900 zł netto), przegląd linków w płatnych narzędziach i kilka wersji językowych (oba czynniki wymienia CenaUslug), a także plan prac na kolejne miesiące. Przygotowanie raportu trwa od tygodnia do kilku tygodni: Semgence podaje 5–30 dni roboczych, Smartwww od tygodnia do trzech tygodni od otrzymania dostępów, a Freelancer SEO zwykle 2–4 tygodnie.
Do rachunku dolicz wdrożenie. Jego koszt zależy od tego, na czym zbudowana jest strona i ile zadań wymaga programisty, i właśnie dlatego raport potrzebuje kolumny z nakładem pracy, którą opisuję niżej. Dla orientacji: NapoleonCat podaje stawkę specjalisty SEO 150–400 zł netto za godzinę, a Harbingers w zestawieniu z grudnia 2024 r. szacuje optymalizację techniczną strony na 2 000–10 000 zł, zależnie od jej rozmiaru. Jak ten wydatek mieści się w całym budżecie na pozycjonowanie, opisuję w przewodniku ile kosztuje pozycjonowanie.
Cenniki i przepisy się zmieniają. Linki do źródeł są na dole strony.
| Źródło i data | Kwota | Co obejmuje albo dla kogo | Netto czy brutto |
|---|---|---|---|
| Smartwww, 8.10.2026 | Start 1 500–2 500 zł; Pro 3 000–6 000 zł; sklep od 5 000 zł | Start: strona do 50 podstron, 10 najważniejszych rekomendacji, omówienie online. Pro: do 500 podstron, frazy, konkurencja, linki, plan na 3 miesiące | Netto, kwoty orientacyjne |
| Semgence, cennik oznaczony rokiem 2026 | Blog od 1 500 zł; mały serwis od 2 900 zł; średni od 3 500 zł; sklep od 4 900 zł; serwis korporacyjny od 5 900 zł | Raport z priorytetami P0–P2, arkusz zadań według ról, 1–2 godziny konsultacji | Netto |
| Freelancer SEO (Rafał Pietraszek), bez daty, stopka 2026 | Konsultacja od 300 zł; Audyt Standard od 3 500 zł; Audyt Intensive od 5 500 zł | Audyt techniczny i treści, konkurencja, lista poprawek i priorytetów | Netto, kwoty orientacyjne |
| NapoleonCat, 11.09.2026 | 500–5 000 zł, przy dużych serwisach do 10 000 zł; audyt techniczny strony średniej firmy 1 500–4 500 zł; konsultacja 200–600 zł za godzinę | Od prostej strony wizytówkowej do rozbudowanego serwisu | Netto |
| CenaUslug, 26.06.2026 | Średnio 5 100 zł, od 2 500 do 6 800 zł | Sześć ofert z sześciu miast | Nie podano; kwoty szacunkowe |
| Harbingers, 17.12.2024 | 500–2 000 zł dla małych firm; duże firmy i sklepy 5 000 zł i więcej | Jednorazowy wydatek | Nie podano |
Kiedy to nie ma sensu i czego nie robić
To wydatek na diagnozę. Gdy jest oczywista albo nikt nie wykorzysta wyniku, budżet lepiej przeznaczyć na coś innego.
Po audycie nie wdrażaj wszystkiego naraz. Jeśli w jednym tygodniu zmienisz tytuły, szablon i menu, a ruch się ruszy, nie będziesz wiedzieć, co zadziałało. Nie usuwaj też stron, które mają kliknięcia w raporcie Skuteczność, tylko dlatego, że narzędzie oznaczyło je jako „słabą treść”. Najpierw sprawdź, na jakie zapytania się wyświetlają.
- Strona ma kilka tygodniW Search Console jest jeszcze za mało danych o zapytaniach, więc przegląd sprowadzi się do techniki. Wystarczy lista kontrolna przed startem i sprawdzenie, czy ważne strony trafiły do indeksu.
- Za dwa miesiące przebudowaOcena starej wersji szybko się zdezaktualizuje. Zamów plan migracji, który opisuję w przewodniku o przebudowie strony bez utraty ruchu.
- Nikt nie wdroży poprawekJeśli nie masz programisty ani budżetu na zmiany, raport trafi do szuflady. Najpierw ustal, kto i za ile wykona zadania, potem zamawiaj diagnozę.
- Kilka podstron i trochę czasuGoogle pisze, że właściciel małej lokalnej firmy prawdopodobnie zrobi dużą część pracy sam. Przy kilku podstronach przejdź osiem kroków z sekcji o samodzielnym audycie, a płać dopiero za ocenę tego, czego nie umiesz rozstrzygnąć.
- Nikt nie szuka tego, co sprzedajeszJeśli w Search Console nie ma wyświetleń na zapytania o Twoje usługi, a klienci przychodzą z poleceń albo przetargów, żadna diagnoza nie stworzy popytu. Inne kanały porównuję w przewodniku jak wypromować firmę w internecie.
- Darmowy raport wysłany bez pytaniaAutomatyczny raport z mailem w rodzaju „znalazłem kilkadziesiąt błędów na Twojej stronie” to oferta abonamentu, a nie diagnoza. Google radzi traktować niezamówione maile o wyszukiwarkach z taką samą rezerwą jak reklamy tabletek, które odchudzają w nocy.
Darmowy raport z narzędzia a ocena człowieka
Darmowy „audyt SEO online” to zwykle raport z crawlera, czyli programu, który przechodzi po stronie jak robot wyszukiwarki i spisuje, co znalazł. Przydaje się jako materiał do pracy, ale diagnozą nie jest.
Crawler szybko wypisze długą listę ostrzeżeń: brakujące opisy, za długie tytuły, obrazki bez tekstu alternatywnego. Nie wie natomiast, które strony przynoszą Ci zapytania, którą usługę chcesz sprzedawać ani co z tej listy da efekt, a co jest kosmetyką. Google przypomina w wytycznych o narzędziach SEO innych firm, że takie narzędzia nie mają dostępu do wewnętrznych danych rankingowych Google, a ich prognozy to ich własne przewidywania. Zaleca korzystać z Search Console, bo tam dane pochodzą prosto z wyszukiwarki.
Człowiek robi z tej listy plan: odrzuca szum, łączy objawy w przyczyny i sprawdza wpływ na danych z Search Console. Gdy sto podstron ma ten sam tytuł, przyczyną bywa jeden szablon, a wtedy wystarczy jedna poprawka, a nie sto. Sam też zaczynam od crawlera, bo ręcznie nie przejdę po kilkuset adresach, ale klient dostaje ode mnie listę przyczyn i decyzji, a nie eksport z programu.
Część ostrzeżeń z narzędzi przeczy temu, co pisze sam Google w przewodniku SEO dla początkujących. Jeśli raport każe Ci poprawić którąś z rzeczy poniżej, nie płać za to jako za priorytet.
- Mit: pusty metatag keywords obniża pozycjęTo mit. Google pisze wprost, że jego wyszukiwarka nie korzysta z metatagu słów kluczowych. Możesz go zostawić pusty albo usunąć, a w wynikach nic się nie zmieni.
- Mit: każda podstrona potrzebuje minimalnej liczby słówWedług tego samego przewodnika sama długość treści nie wpływa na pozycję, a magicznej minimalnej ani maksymalnej liczby słów nie ma.
- Mit: nagłówki muszą iść w idealnej kolejności i liczbieWedług Google kolejność nagłówków nie ma znaczenia dla wyszukiwarki, choć pomaga czytnikom ekranu, a idealnej liczby nagłówków na stronie nie ma.
- Mit: ta sama treść pod dwoma adresami to karaPrzewodnik wyjaśnia, że treść dostępna pod kilkoma adresami jest nieefektywna, ale nie powoduje ręcznej kary. Innej oceny wymaga kopiowanie cudzych tekstów.
- Mit: E-E-A-T to czynnik rankingowy do „podkręcenia”E-E-A-T to skrót od doświadczenia, wiedzy, autorytetu i wiarygodności. Google w tym samym przewodniku odpowiada wprost, że nie jest to czynnik wpływający na ranking.
| Cecha | Raport z narzędzia | Audyt człowieka |
|---|---|---|
| Źródło danych | Crawler i bazy linków dostawcy narzędzia | Search Console, crawler, Profil Firmy i rozmowa z Tobą |
| Kolejność zaleceń | Według wagi przypisanej przez narzędzie | Według wpływu na zapytania i ruch oraz nakładu pracy |
| Wiedza o firmie | Brak | Wie, które usługi i podstrony przynoszą klientów |
| Zgodność z Google | Zdarzają się ostrzeżenia sprzeczne z dokumentacją Google | Każde zalecenie z odwołaniem do dokumentu albo raportu |
Jak wygląda dobry raport: priorytet, nakład pracy, osoba odpowiedzialna
Dobry raport da się wdrożyć bez dzwonienia do autora. Każde zalecenie ma dowód, priorytet, szacunek pracy, osobę, która je wykona, i sposób sprawdzenia, że zadziałało.
Priorytet zależy od wpływu i ryzyka. Strona usługi wyłączona z indeksu albo ręczna kara to sprawa na dziś. Brak podstrony dla usługi, na którą masz już wyświetlenia, to zadanie na najbliższe tygodnie. Poprawki tytułów na rzadko odwiedzanych stronach mogą poczekać. Semgence opisuje w swojej ofercie podobny podział: P0 to błędy krytyczne do naprawy od razu, P1 ważne na dwa tygodnie, P2 do poprawy w ciągu miesiąca, a do tego arkusz zadań podzielony na programistę, copywritera i specjalistę SEO.
Nakład pracy podaję w godzinach albo w trzech stopniach: mały, czyli zmiana w panelu strony, średni, czyli praca programisty albo nowy tekst, i duży, czyli przebudowa szablonu albo kilka nowych podstron. Osoba odpowiedzialna to konkretna rola: Ty, Twój programista, copywriter albo firma, która zrobiła stronę. Bez tej kolumny raport ląduje w szufladzie, bo nikt nie wie, że to jego zadanie.
Ostatnia kolumna to sprawdzenie efektu. Przy błędach z raportów Search Console jest przycisk weryfikacji poprawki. Według pomocy Google może go użyć właściciel usługi albo użytkownik z pełnym dostępem, a użytkownik z ograniczonym dostępem już nie. Dlatego po audycie weryfikację klikasz Ty albo osoba, która wdraża poprawki.
| Problem i dowód | Priorytet | Nakład pracy | Kto wykonuje | Jak sprawdzić efekt |
|---|---|---|---|---|
| Strona „Serwis klimatyzacji” ma tag noindex po przebudowie; widać to w raporcie Indeksowanie stron | P0 | Mały, kwadrans | Programista | Weryfikacja poprawki w Search Console, potem sprawdzenie adresu w narzędziu do sprawdzania adresów URL |
| Na zapytania o serwis klimatyzacji w Twoim mieście wyświetla się strona główna, a nie strona usługi; raport Skuteczność | P1 | Średni: nowy tekst i link z menu | Właściciel z copywriterem | Porównanie tych zapytań w raporcie Skuteczność przed zmianą i po niej |
| LCP 4,1 sekundy na telefonie w grupie stron oferty; raport Core Web Vitals | P1 | Średni: kompresja i kolejność ładowania zdjęć | Programista | Raport Core Web Vitals po zebraniu nowych danych z Chrome |
| Inny numer telefonu w Profilu Firmy w Google i w stopce strony | P1 | Mały | Właściciel | Porównanie danych w profilu i na stronie |
| Ten sam tytuł „Strona główna” na dwunastu podstronach | P2 | Mały, w panelu strony | Właściciel albo programista | Narzędzie do sprawdzania adresów URL i wygląd strony w wynikach |
| Wykonawca proponuje znaczniki FAQ, żeby w Google pojawiły się rozwijane pytania | Bez działań | Brak | Nikt | Google nie pokazuje tego wyniku od 7 maja 2026 r., więc nie płać za jego wdrożenie |
Diagnoza a wdrożenie poprawek: dwie różne usługi
Audyt kończy się raportem i omówieniem. Zmiany w kodzie, treściach i Profilu Firmy to wdrożenie: ktoś musi je wykonać i ktoś musi za nie zapłacić.
Przed zamówieniem ustal, kto wdroży poprawki. W ofertach widać trzy modele: sam raport z omówieniem, audyt rozliczany w pierwszych miesiącach abonamentu (tak opisuje to Smartwww, gdy klient zostaje na pozycjonowaniu) albo przegląd razem z wdrożeniem wycenianym osobno. Każdy jest uczciwy, jeśli wiesz, który kupujesz, i masz kogoś, kto wdroży listę.
Zapytaj przed startem, czy wykonawca zaznaczy w raporcie, które zadania zrobisz sam w panelu strony, a które wymagają programisty. Jeśli stronę zrobiła firma zewnętrzna, poproś ją o wycenę zadań z raportu, zanim ustalisz kolejność. Przy planowanej przebudowie albo zmianie domeny audyt powinien objąć spis adresów i przekierowań. Na co uważać w umowie z wykonawcą, opisuję w przewodniku jak wybrać agencję SEO.
- 01 · StartDostęp tylko do odczytuDodajesz audytora w Search Console jako użytkownika z ograniczonym dostępem i opisujesz, co sprzedajesz.Search Console
- 02 · AutomatZebranie danychCrawler przechodzi po stronie, a z Search Console spływają zapytania, stan indeksowania i Core Web Vitals.crawler, Search Console
- 03 · CzłowiekDiagnoza i kolejnośćAudytor łączy objawy w przyczyny i ustawia priorytety według wpływu i nakładu pracy.
- 04 · CzłowiekOmówienie i Twoja decyzjaNa spotkaniu decydujesz, co wdrażasz, kto to zrobi i w jakiej kolejności.
- 05 · EfektPoprawki sprawdzone na danychPo wdrożeniu klikasz weryfikację poprawki w Search Console i porównujesz zapytania przed zmianą i po niej.
Odzyskany czasZamiast przeglądać setki ostrzeżeń z narzędzia, poświęcasz godzinę na decyzje o kilku zmianach, które realnie wpływają na zapytania z Google.
Podstawowy przegląd samodzielnie: osiem kroków na jedno popołudnie
Podstawowy przegląd zrobisz sam w bezpłatnych narzędziach Google, zanim komukolwiek zapłacisz. Nie zastąpi pełnego audytu sklepu ani dużego serwisu, ale wyłapie błędy, które kosztują najwięcej.
Część technicznych kroków skróci bezpłatny skan strony. W około minutę sprawdzi na stronie głównej i do trzech podstron to, co widzą Google, ChatGPT i Claude: noindex, robots.txt, mapę witryny, tytuły, HTTPS i dostęp robotów AI. Danych z Search Console nie zobaczy, więc kroki poniżej i tak warto przejść. Jak ułożyć poprawki z jego raportu, opisuje poradnik o czytaniu raportu z audytu.
Wynik zapisz w arkuszu z kolumnami z sekcji o formacie raportu. Strona wyłączona z indeksu, ręczna kara albo blokada w robots.txt to zadania na dziś. Gdy lista robi się długa i nie wiesz, od czego zacząć, płatny audyt ma sens. Przy okazji sprawdź teksty alternatywne obrazków: Google zaleca je w przewodniku dla początkujących, a sklep sprzedający konsumentom może ich potrzebować także ze względu na przepisy o dostępności, które opisuję w przewodniku o dostępności sklepu internetowego.
- Załóż albo otwórz Search ConsoleDodaj stronę jako usługę (tak Search Console nazywa stronę dodaną do konta) i potwierdź, że jest Twoja. Jeśli konto zakładała firma od strony, poproś, żeby dodała Cię jako właściciela.
- Sprawdź, co Google ma w indeksieWpisz w Google site:twojadomena.pl i porównaj wyniki z listą ważnych podstron. Pomoc Search Console podaje, że przy stronie poniżej 500 podstron raport Indeksowanie stron prawdopodobnie nie jest Ci potrzebny i takie wyszukiwanie wystarczy.
- Sprawdź pojedyncze strony usługWklej adres strony usługi do narzędzia do sprawdzania adresów URL. Zobaczysz, czy strona jest w indeksie, a jeśli nie, z jakiego powodu.
- Przeczytaj zapytaniaRaport Skuteczność domyślnie pokazuje ostatnie 3 miesiące. Posortuj zapytania po wyświetleniach i zaznacz te o Twoje usługi, przy których wyświetla się strona główna albo strona o czymś innym.
- Zajrzyj do raportów Ręczne działania i HTTPSZielony znacznik w raporcie Ręczne działania oznacza, że żaden weryfikator Google nie nałożył kary. W raporcie HTTPS zobaczysz, czy wszystkie strony działają przez bezpieczne połączenie.
- Sprawdź Core Web VitalsRaport dzieli grupy adresów na Dobrej jakości, Wymagana poprawa i Słabej jakości. Przy małym ruchu może pokazywać brak danych, bo Google nie ma wystarczająco wielu pomiarów z Chrome.
- Porównaj Profil Firmy ze stronąNazwa, adres, telefon i godziny muszą się zgadzać. Google radzi podać w profilu kompletne i szczegółowe informacje o firmie, bo od nich zależy trafność.
- Sprawdź ustawienia AI i plik robots.txtW Search Console sprawdź, czy strona nie jest wykluczona z funkcji generatywnej AI, a w pliku twojadomena.pl/robots.txt, czy nie blokujesz robotów wyszukiwarek AI, takich jak OAI-SearchBot.
Jak sprawdzić wykonawcę, zanim zapłacisz
Google w poradniku „Czy potrzebujesz specjalisty ds. SEO?” podaje pytania do wykonawcy i sygnały ostrzegawcze. Zebrałem je razem z tym, co sam sprawdzam w cudzych ofertach.
- Pytaj o przykłady i sposób mierzeniaGoogle radzi zapytać o wcześniejsze realizacje, o to, czy wykonawca stosuje się do podstawowych zasad wyszukiwarki Google, jakich wyników się spodziewa, w jakim czasie i jak je zmierzy. Poproś też o przykładowy raport z usuniętymi danymi klienta.
- Na start tylko odczytDo audytu wystarczy użytkownik z ograniczonym dostępem. Użytkownik z pełnym dostępem może już między innymi usuwać adresy z wyników, przesyłać mapy witryny i zrzekać się linków, a tego audytor nie potrzebuje.
- Gwarancja pozycji to sygnał do wyjściaGoogle pisze, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w Google, i radzi szukać kogoś innego, gdy audytor obiecuje, że jego zmiany dadzą Ci pierwsze miejsce.
- „Zatwierdzone przez Google”Google nie ocenia ani nie zatwierdza narzędzi i usług SEO innych firm, więc taka deklaracja w ofercie jest nieprawdziwa.
- Zalecenia z odwołaniem do źródłaWedług Google dobra porada albo powołuje się na oficjalną dokumentację, albo uczciwie zaznacza, że to opinia oparta na danych lub doświadczeniu. Poproś, żeby ważne zalecenia miały odnośnik do dokumentu Google albo zrzut z Search Console.
- Pakiety linków i kopie stron miastJeśli raport zaleca kupno pakietu linków albo dziesiątki podstron miast z tym samym tekstem, zaleca coś, co Google opisuje w zasadach dotyczących spamu.
- Obietnice „pod AI”Przewodnik Google o optymalizacji pod generatywną AI mówi, że wyszukiwarka nie korzysta z plików llms.txt i że do funkcji AI nie trzeba specjalnych znaczników schema.org. Plik llms.txt możesz mieć dla innych narzędzi, ale nie płać za niego jako za optymalizację pod AI w Google.
Jak mogę pomóc
Audyt SEO robię zdalnie dla firm z całej Polski, w formacie opisanym wyżej: pięć bloków, dowód przy każdym zaleceniu, priorytet, nakład pracy, osoba odpowiedzialna i omówienie na spotkaniu online.
Potrzebuję dostępu do odczytu w Search Console i rozmowy o tym, co sprzedajesz i skąd dziś przychodzą klienci. Audyt SEO kosztuje u mnie 1 500–3 500 zł netto, a audyt widoczności w AI (ChatGPT, Perplexity, AI Overviews) 1 200–2 900 zł netto. Jeśli po audycie chcesz stałej pracy nad stroną, abonament pozycjonowania to 1 000–2 500 zł netto miesięcznie. Szczegóły są w cenniku, a zakres w opisie usługi pozycjonowanie stron.
Wdrożenie wyceniam osobno, bo zależy od tego, na czym zbudowana jest strona. Strony buduję sam, więc poprawki techniczne mogę zrobić po audycie, jeśli nie zrobi ich firma, która stawiała Twoją stronę. Nie kupuję linków i nie prowadzę kampanii Google Ads ani Meta Ads. Jeśli w rozmowie wyjdzie, że audyt Ci się nie opłaca, bo strona ma kilka tygodni albo za chwilę czeka ją przebudowa, powiem to wprost.
Kwoty netto z mojego cennika.
Pytania i odpowiedzi
Co to jest audyt SEO?
To przegląd strony, który sprawdza, czy Google może ją znaleźć i zaindeksować, na jakie zapytania już się wyświetla i co blokuje ruch. Wynikiem jest lista poprawek z priorytetem i szacunkiem pracy. Google pisze, że audyt powinien dawać realistyczne szacunki poprawy i nakładu pracy, a nie obietnicę pierwszego miejsca.
Ile kosztuje audyt SEO?
W sześciu polskich cennikach, które sprawdziłem, audyt strony firmowej kosztuje zwykle 1 500–6 000 zł netto, a sklepu od około 5 000 zł. Najtańsze oferty, od 500 zł, dotyczą prostych stron wizytówkowych. Cenę podnoszą liczba podstron, analiza konkurencji i linków oraz plan na kolejne miesiące, a wdrożenie poprawek jest zwykle wyceniane osobno.
Czy darmowy audyt SEO online wystarczy?
Jako punkt startu tak, jako audyt nie. Narzędzie spisze błędy techniczne, ale nie wie, które strony przynoszą Ci klientów, i nie ma dostępu do wewnętrznych danych rankingowych Google, o czym Google pisze wprost. Część jego ostrzeżeń, na przykład o metatagu keywords albo długości tekstu, przeczy dokumentacji Google.
Jak długo trwa audyt SEO?
Zwykle od tygodnia do kilku tygodni. Semgence podaje 5–30 dni roboczych zależnie od wielkości serwisu, Smartwww od tygodnia do trzech tygodni od otrzymania dostępów, a Freelancer SEO zwykle 2–4 tygodnie. Smartwww liczy ten czas od otrzymania dostępów do Search Console i analityki, więc przygotuj je przed startem.
Jaki dostęp dać audytorowi w Search Console?
Użytkownika z ograniczonym dostępem. Google radzi, żeby na etapie audytu dać specjaliście tylko dostęp do odczytu, a nie do zapisu. Uprawnienia nadaje wyłącznie właściciel usługi, w Ustawieniach w sekcji Użytkownicy i uprawnienia.
Czym różni się audyt SEO sklepu internetowego?
Sklep ma więcej adresów i więcej sposobów, żeby je powielić: filtry, sortowanie, warianty produktów, kolejne strony kategorii. Audyt dokładniej sprawdza więc indeksowanie, adresy kanoniczne, czyli wersje stron, które Google ma pokazywać, i karty produktów. Dlatego cenniki zaczynają się wyżej: u Semgence od 4 900 zł netto, u Smartwww od 5 000 zł netto.
Jak często robić audyt SEO?
Pełny audyt robię na start i po dużej zmianie: przebudowie, zmianie domeny albo nagłym spadku ruchu z Google. Między audytami wystarczy raz w miesiącu przejrzeć w Search Console raporty Skuteczność, Indeksowanie stron i Ręczne działania.
Czy audyt SEO obejmuje widoczność w ChatGPT i AI Overviews?
Powinien obejmować podstawy: czy strona nie jest wykluczona z funkcji AI w Search Console i czy robots.txt nie blokuje robotów wyszukiwarek AI. Sprawdzenie, co asystenci AI odpowiadają na pytania Twoich klientów, to osobna, większa praca.
Źródła
Liczby i terminy w tym przewodniku sprawdziłem w oficjalnych źródłach. Ceny i przepisy się zmieniają, więc przy decyzji warto zajrzeć do nich ponownie.
- Google Search Central: Do you need an SEO? (aktualizacja 5.06.2026)
- Google Search Central: Third-party SEO tools, services, and advice (aktualizacja 5.06.2026)
- Google Search Central: Latest documentation updates, wpisy z 8 maja i 15 czerwca 2026 o wynikach FAQ
- Google Search Central: Wymagania techniczne wyszukiwarki Google (aktualizacja 18.12.2025)
- Google Search Central: Spam policies for Google web search (aktualizacja 28.08.2026)
- Google Search Central: SEO – przewodnik dla początkujących (aktualizacja 18.12.2025)
- Google Search Central: Informacje o jakości strony w wynikach wyszukiwania Google
- web.dev: Web Vitals, progi LCP, INP i CLS (aktualizacja 31.10.2024)
- Search Console – pomoc: Zarządzanie właścicielami, użytkownikami i uprawnieniami
- Search Console – pomoc: Raport Indeksowanie stron
- Search Console – pomoc: Narzędzie do sprawdzania adresów URL
- Search Console – pomoc: Raport skuteczności (wyniki wyszukiwania)
- Search Console – pomoc: Raport dotyczący Core Web Vitals
- Search Console – pomoc: Raport Ręczne działania
- Google Search Central: AI features and your website (aktualizacja 10.12.2025)
- Google Search Central: Optimizing for generative AI search (aktualizacja 10.07.2026)
- Search Console Help: Generative AI performance report
- Search Console Help: Search generative AI control
- Profil Firmy w Google – pomoc: jak poprawić pozycję w wynikach lokalnych
- OpenAI: Overview of OpenAI crawlers (OAI-SearchBot, GPTBot)
- Smartwww: Audyt SEO strony, co obejmuje i ile kosztuje (8.10.2026)
- Semgence: Audyt SEO, cennik 2026
- Freelancer SEO Rafał Pietraszek: Audyt SEO
- NapoleonCat: Ile kosztuje zatrudnienie agencji SEO? (11.09.2026)
- CenaUslug: Koszt wykonania audytu SEO strony internetowej (26.06.2026)
- Harbingers: Ceny usług SEO, czego się spodziewać (17.12.2024)
Masz pytanie do swojego projektu?
Opisz, co chcesz osiągnąć. Odpowiem konkretnie, także wtedy, gdy najlepszą odpowiedzią jest „nie rób tego”.
Jonasz Jankowski · Bezpośrednia współpraca · Mikołów (Śląsk), zdalnie w całej Polsce
- Odpowiadam osobiście w ciągu jednego dnia roboczego.
- Krótka rozmowa o celu, funkcjach, materiałach i integracjach.
- Dostajesz zakres z etapami i konkretną kwotę, zanim cokolwiek zaczniemy.