Strona internetowa dla piekarni i cukierni, w której ofertę zmieniasz sam
Dobra strona internetowa dla piekarni odpowiada na telefonie w kilka sekund na trzy pytania: co jest w ofercie, co jest w środku i gdzie jest najbliższy otwarty sklep. Projektuję i koduję takie strony razem z panelem, w którym sam zmieniasz wypieki, alergeny i godziny otwarcia, bez dzwonienia do programisty. Jak to działa, pokazuję na Kromii, działającym demo fikcyjnej piekarni.
Tak wygląda strona piekarni z panelem
Co musi pokazać strona piekarni
Zakładaj, że klient wchodzi z jednym pytaniem i wychodzi, gdy dostanie odpowiedź albo gdy jej nie znajdzie.
- Oferta podzielona tak, jak myśli klientPieczywo, drożdżówki, ciasta, torty, wypieki sezonowe. Każdy wypiek ma kartę ze zdjęciem, gramaturą, składem i alergenami, pod własnym adresem, który można wysłać w wiadomości, a wyszukiwarka może pokazać w wynikach.
- „Dziś w sprzedaży” tylko wtedy, gdy ktoś to rano zmieniaJeśli nikt nie zaktualizuje tej informacji o szóstej rano, lepiej pokazać stałą ofertę i oznaczyć wypieki dostępne w wybrane dni, niż obiecywać coś, czego klient nie zastanie na półce.
- Ceny: pokazać albo świadomie nieNieaktualna cena szkodzi bardziej niż jej brak, bo klient przy ladzie czuje się wprowadzony w błąd. Pokazuj ceny tylko wtedy, gdy możesz je sam zmieniać w panelu. Przy tortach na zamówienie uczciwiej opisać, od czego zależy cena.
- Skład i alergenyOsoba z alergią może sprawdzić skład, zanim wyjdzie z domu. Strona powinna mówić to samo, co wywieszka przy ladzie; przepisy opisuję niżej.
- Sklepy: adres, godziny, telefon i mapaKażdy punkt osobno, z godzinami na każdy dzień, godzinami świątecznymi i numerem, pod którym ktoś odbiera.
- Zamówienia tortów i cateringuFormularz, który od razu pyta o dzień i sklep odbioru, liczbę osób albo wagę, smak, napis i kontakt. Każde pytanie, którego nie zada formularz, wraca do Ciebie telefonem.
Strona piekarni na telefonie
Planuj stronę tak, jakby pytania „czy jeszcze otwarte” i „czy macie coś bez glutenu” padały z telefonu. Kluczowe widoki projektuję od razu w wersji na telefon i na monitor, a sprawdzam je na prawdziwych urządzeniach.
Numer telefonu jest przyciskiem, który od razu dzwoni, godziny sklepu widać bez przewijania, adres otwiera nawigację, a zdjęcia wypieków mają kilka rozmiarów, żeby telefon na słabym zasięgu nie pobierał zdjęcia dla monitora.
W Kromii film na pierwszym ekranie dobiera jakość do łącza, a osoba z wyłączonymi animacjami dostaje zamiast niego zdjęcie.
Kromia: demo, w którym ofertę zmienia właściciel
Zamiast opowiadać, jak mogłaby wyglądać strona Twojej piekarni, zbudowałem całą: Kromię, stronę z katalogiem i panelem dla fikcyjnej piekarni. Możesz ją przeklikać na telefonie, zanim do mnie napiszesz.
Kromia to fikcyjna marka demonstracyjna, a zdjęcia i filmy w demo są wygenerowane przez AI. W wersji publicznej formularz jest wyłączony, a panelu nie udostępniam; mogę go pokazać podczas rozmowy. Link do demo i pełny opis są na stronie Kromia: strona piekarni z panelem.
Każda zmiana w panelu trafia najpierw do wersji roboczej: poprawiasz wypiek, tekst albo zdjęcie, oglądasz podgląd i dopiero potem publikujesz. Klienci nie trafią na niedokończoną edycję, a dwie osoby pracujące naraz nie nadpiszą sobie zmian.
- Katalog wypiekówDziały, kategorie, wyszukiwarka i karta produktu z gramaturą i alergenami. W demo jest czternaście wypieków i każdy ma oba te pola wypełnione.
- Sklepy i godziny otwarciaLista sklepów z godzinami, mapa, najbliższy sklep i trasa w mapach, gdy wpiszesz prawdziwe współrzędne.
- Pytania klientów w jednej skrzynceFormularz z tematami, a otwarty z karty produktu sam wpisuje nazwę wypieku. Odpowiedź wysłana z panelu wraca do klienta mailem z Twojej firmowej skrzynki.
- Marka bez grafikaLogo, nazwa, dane firmy i czterdzieści kolorów strony zmieniane w panelu, z podglądem i powrotem do palety domyślnej.
- Konta, historia i kopieRole administratora i redaktora, zaproszenia, wylogowanie z innych urządzeń, dziennik zmian, kopia zapasowa i przywracanie danych.
- Sprawdzona przed wydaniemWydanie z 12 września 2026 roku przeszło 315 testów automatycznych. Wszystkie 34 podstrony są gotowe, zanim ktoś je otworzy, więc Google od razu widzi ich treść.
Alergeny i skład: co mówią przepisy, a co pokazać na stronie
Opisuję tylko to, co sprawdziłem w tekstach przepisów. Nie jestem prawnikiem; to mapa, z którą warto pójść do inspekcji sanitarnej albo do prawnika.
Wypieki sprzedawane bez opakowania, pakowane przy ladzie na życzenie klienta albo pakowane do bezpośredniej sprzedaży podlegają art. 44 rozporządzenia (UE) nr 1169/2011. Przy takiej żywności informacja o alergenach jest obowiązkowa, a pozostałe dane tylko wtedy, gdy wymaga ich prawo krajowe.
Polskie przepisy wymagają więcej. Paragraf 19 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 23 grudnia 2014 roku w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych każe przy żywności bez opakowania podać między innymi nazwę, nazwę producenta i wykaz składników z alergenami oznaczonymi zgodnie z art. 21 rozporządzenia 1169/2011. Przy pieczywie dochodzą masa jednostkowa i informacja „pieczywo produkowane z ciasta mrożonego” albo „pieczywo produkowane z ciasta głęboko mrożonego”, gdy zastosowano taki proces. Podaje się to w miejscu sprzedaży, na wywieszce dotyczącej danego produktu albo w inny sposób, w miejscu dostępnym bezpośrednio dla klienta.
Art. 21 wymaga, żeby nazwa alergenu była w wykazie składników podkreślona pismem wyraźnie odróżniającym ją od reszty wykazu, na przykład czcionką, stylem albo kolorem tła. Art. 9 ust. 2 mówi, że obowiązkowe dane podaje się słownie i liczbowo, a piktogramy i symbole mogą je dodatkowo uzupełniać. Na stronie stosuję tę samą logikę: ikonka kłosa może pomagać, ale obok niej stoi słowo.
Załącznik II wymienia czternaście grup: zboża zawierające gluten (pszenica, w tym orkisz i pszenica khorasan, żyto, jęczmień, owies), skorupiaki, jaja, ryby, orzeszki ziemne, soję, mleko łącznie z laktozą, orzechy (migdały, laskowe, włoskie, nerkowca, pekan, brazylijskie, pistacjowe i makadamia), seler, gorczycę, sezam, dwutlenek siarki i siarczyny w stężeniach powyżej 10 mg/kg lub 10 mg/litr w przeliczeniu na całkowitą zawartość SO2, łubin oraz mięczaki. Kilka grup ma wyjątki, więc przy recepturze sprawdzaj pełny tekst załącznika.
Przy sprzedaży w sklepie przepis wskazuje miejsce sprzedaży, więc strona nie zastąpi wywieszki. Skład na stronie inny niż na wywieszce jest jednak gorszy niż żaden, dlatego alergeny są osobnym polem karty produktu, a nie zdaniem w opisie. W Kromii alergeny każdego wypieku właściciel zmienia w panelu.
Jak piekarnię znajdą ludzie z okolicy
Przy wyszukiwaniu piekarni w okolicy Google może pokazać mapę z profilami firm obok zwykłych wyników. Profil prowadzi do strony, więc planuję je razem.
Google pisze, że o wynikach lokalnych decydują głównie trafność, odległość i rozpoznawalność, a wyższego miejsca nie da się kupić (support.google.com, stan na wrzesień 2026). Na trafność wpływasz kompletnym profilem: adresem, godzinami i rodzajem działalności. Rozpoznawalność Google wiąże między innymi z liczbą opinii i witryn, które linkują do firmy.
Przy kilku sklepach wytyczne Google są konkretne: lokalizacje w kraju co do zasady noszą tę samą nazwę, a w profilu podajesz telefon do danego punktu lub stronę, która go reprezentuje, a nie adres odsyłający gdzie indziej, na przykład do serwisu społecznościowego (support.google.com, stan na wrzesień 2026). Dlatego każdy sklep dostaje własną podstronę z adresem, godzinami, telefonem i mapą, a jego profil prowadzi właśnie tam. Opis profilu nie może skupiać się na promocjach i cenach ani zawierać linków, dlatego bieżącą ofertę z cenami lepiej trzymać na stronie.
Te same dane zapisuję w formie dla maszyn: dane strukturalne typu Bakery, czyli piekarnia, ze słownika schema.org, z adresem, telefonem i godzinami każdego sklepu. Google zaleca najbardziej szczegółowy typ i podaje, że tak można przekazać mu między innymi godziny otwarcia, zastrzegając, że nie gwarantuje wyświetlenia funkcji opartych na tych danych (developers.google.com, stan na wrzesień 2026).
Godziny i skład zapisuję zwykłym tekstem, a nie na zdjęciu plakatu czy w zeskanowanym PDF-ie, żeby dało się je skopiować, powiększyć i odczytać czytnikiem ekranu. W Kromii każda podstrona i każdy produkt mają własny tytuł, opis i dane dla wyszukiwarki.
Czy piekarnia powinna sprzedawać przez internet
Nie musi. Sprzedaż żywności przez internet to osobny projekt z osobnymi obowiązkami, a nie przycisk dodany do strony.
Może wystarczyć katalog taki jak w Kromii: klient sprawdza ofertę i skład, dzwoni albo pisze, a odbiera i płaci w sklepie.
Informacje o żywności przy sprzedaży na odległość reguluje art. 14 rozporządzenia 1169/2011. Środki porozumiewania się na odległość to według jego art. 2 ust. 2 lit. u wszelkie środki, którymi można zawrzeć umowę bez jednoczesnej fizycznej obecności dostawcy i konsumenta. Zamówienie tortu przez formularz, e-mail albo telefon może więc podlegać art. 14, nawet gdy klient płaci przy odbiorze.
Przy żywności opakowanej obowiązkowe informacje, poza datą minimalnej trwałości albo terminem przydatności do spożycia, muszą być dostępne przed ostatecznym dokonaniem zakupu, w materiałach sprzedaży na odległość albo innym wyraźnie wskazanym sposobem, za który klient nie płaci dodatkowo, a w momencie dostawy wszystkie. Przy żywności bez opakowania art. 14 ust. 2 każe tak samo udostępnić dane wymagane na mocy art. 44, czyli alergeny, a w Polsce także dane z § 19 opisane wyżej. Karta wypieku z tymi danymi to najprostszy sposób, żeby to zapewnić.
Ustawa o prawach konsumenta stosuje inny test. Umowa zawarta na odległość to według jej art. 2 pkt 1 umowa zawarta z konsumentem w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość do chwili zawarcia umowy włącznie. Czy Twój formularz zamówień jest takim systemem, ustal z prawnikiem, zanim go zbuduję.
Ta ustawa wyłącza prawo odstąpienia od umowy przy towarze ulegającym szybkiemu zepsuciu lub mającym krótki termin przydatności do użycia, na przykład torcie, oraz przy towarze nieprefabrykowanym, wyprodukowanym według specyfikacji konsumenta (art. 38 ust. 1 pkt 3 i 4). O braku tego prawa trzeba jednak poinformować klienta najpóźniej wtedy, gdy wyraża wolę związania się umową (art. 12 ust. 1 pkt 12). Na stronie oznacza to czytelną informację przy produkcie i w regulaminie, a nie drobny druk.
Przy piekarni z jednym sklepem zacząłbym od katalogu i formularza zamówień z odbiorem w sklepie, a płatności online dołożył wtedy, gdy przyjmowanie zamówień telefonem zacznie przeszkadzać.
Ile kosztuje strona internetowa dla piekarni
Piekarnię wyceniam według tych samych widełek netto co każdą firmę, opublikowanych w cenniku razem z tym, co podnosi kwotę.
Do kwot doliczam VAT według obowiązującej stawki. Poza nimi płacisz koszty niezależne ode mnie, na przykład domenę, hosting, a przy sklepie abonament platformy i prowizje operatora płatności. Nie doliczam do nich marży. Konkretną kwotę podaję po rozmowie o zakresie, a projekt standardowo dzielę na etapy, z zaliczką na start. Skąd biorą się różnice między wycenami, opisuję w przewodniku ile kosztuje strona internetowa.
- Strona wizytówka: 2500–5000 zł nettoJedna strona z ofertą w skrócie, sklepem, godzinami i formularzem. Dla piekarni z jednym punktem i stałą ofertą, która nie potrzebuje katalogu z kartami wypieków.
- Strona firmowa z panelem: 6000–14 000 zł nettoW cenniku to strona firmowa wielopodstronowa: uporządkowanie oferty, indywidualny projekt, system do samodzielnej edycji, do dziesięciu podstron w zakresie podstawowym, techniczne SEO i dane strukturalne. Katalog produktów z filtrowaniem i migracja treści ze starej strony przesuwają kwotę w górę widełek albo ponad nie.
- Sklep internetowy: 9000–22 000 zł netto za wdrożenieGdy chcesz przyjmować zamówienia z płatnością online. Co składa się na tę kwotę, opisuję w przewodniku ile kosztuje sklep internetowy.
- Opieka po wdrożeniu: 300–900 zł netto miesięcznieAktualizacje, kopie zapasowe, monitoring dostępności i czasu ładowania oraz ustalona pula godzin na drobne zmiany, z kontaktem bezpośrednio do mnie. Opieka nie jest obowiązkowa i nie jest warunkiem wykonania strony.
Kwoty netto z cennika, stan na .
Jak wygląda współpraca
Od pierwszej wiadomości do przekazania panelu rozmawiasz z jedną osobą, czyli ze mną: projektuję, piszę kod i odpowiadam na pytania.
- RozmawiamyNapisz kilka zdań o swojej piekarni. Odpowiadam w ciągu jednego dnia roboczego. Całą współpracę prowadzę zdalnie: rozmowa wideo z podglądem ekranu, działająca wersja pod adresem testowym i uwagi zbierane w jednym miejscu.
- Ustalamy zakres i kwotę na piśmiePodstrony, funkcje, rzeczy wyraźnie poza zakresem, etapy, terminy i kwota. Zmianę spoza zakresu wyceniam do Twojej decyzji, zanim ją wykonam.
- Oglądasz postęp na swoim telefonieDziałająca wersja stoi pod adresem testowym i oglądasz ją w trakcie prac, a nie dopiero na końcu. Najpierw kluczowe widoki, na przykład karta wypieku i strona sklepu, potem reszta.
- Uruchamiamy i przekazuję panelSprawdzam formularze, widoki mobilne i szybkość, wdrażam stronę i przekazuję dostępy. Obsługę panelu pokazuję na rozmowie wideo albo na nagraniu z Twoją stroną.
Co jeszcze mogę zrobić dla piekarni
Strona to jeden z obszarów. Jeśli zamówienia, faktury albo raporty ze sklepów przepisujesz dziś ręcznie, zajmuję się też integracjami i automatyzacjami. Każdy obszar ma osobną stronę z zakresem, przebiegiem projektu i cenami.
Pytania, które warto zadać przed zamówieniem strony
Ile kosztuje strona internetowa dla piekarni?
Według mojego cennika z 19 września 2026 roku strona wizytówka kosztuje 2500–5000 zł netto, strona firmowa wielopodstronowa z panelem 6000–14 000 zł netto, a sklep z płatnością online 9000–22 000 zł netto. Katalog wypieków z filtrowaniem podnosi kwotę strony firmowej. Opieka po wdrożeniu to 300–900 zł netto miesięcznie i nie jest obowiązkowa. Konkretną kwotę podaję po rozmowie o zakresie.
Czy na stronie piekarni muszą być alergeny?
Przy sprzedaży w sklepie obowiązek dotyczy miejsca sprzedaży, nie strony: alergeny podaje się na wywieszce albo w inny sposób dostępny bezpośrednio dla klienta (art. 44 rozporządzenia 1169/2011 i § 19 rozporządzenia w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych). Przy zamówieniach zawieranych na odległość (formularz, e-mail, telefon) art. 14 wymaga, żeby te informacje były dostępne przed ostatecznym dokonaniem zakupu i w momencie dostawy.
Czy zmienię ofertę i godziny otwarcia sam, bez programisty?
Tak. W Kromii właściciel sam dodaje wypieki, zmienia zdjęcia, alergeny i godziny sklepów. Zmiana trafia najpierw do wersji roboczej z podglądem i dopiero po publikacji widzą ją klienci. Pracownikowi możesz dać konto redaktora zamiast administratora.
Czym jest Kromia i czy nadaje się dla mojej piekarni?
To działające demo produktu: strona fikcyjnej piekarni z katalogiem, sklepami i panelem, ze zdjęciami i filmami wygenerowanymi przez AI. Po rozmowie mówię, co z Kromii da się przenieść do Twojej piekarni, co trzeba zbudować inaczej i ile to kosztuje.
Czy strona pomoże piekarni w Mapach Google?
Pozycję w wynikach lokalnych Google wiąże głównie z trafnością, odległością i rozpoznawalnością, a wyższego miejsca nie da się kupić. Wytyczne Google proszą, żeby profil każdego sklepu wskazywał stronę reprezentującą ten punkt, a dane strukturalne pozwalają przekazać Google godziny otwarcia, choć Google nie gwarantuje, że pokaże oparte na nich funkcje. Kampanii reklamowych ani stałej obsługi SEO nie prowadzę.
Co się zmienia, gdy piekarnia sprzedaje przez internet?
Dochodzą między innymi obowiązki sprzedaży na odległość: informacje o żywności przed ostatecznym dokonaniem zakupu i w momencie dostawy (art. 14 rozporządzenia 1169/2011) oraz informacja o braku prawa odstąpienia przy towarach szybko się psujących lub wyprodukowanych według specyfikacji klienta (art. 12 i 38 ustawy o prawach konsumenta).
Ile trwa zrobienie strony dla piekarni?
Zależy od zakresu: strona firmowa to od dwóch tygodni do dwóch miesięcy pracy. Tempo najczęściej wyznaczają zdjęcia wypieków i opisy ze składem, a nie kod. Termin z etapami dostajesz na piśmie po rozmowie o zakresie.
Czyja jest strona po zakończeniu projektu?
Twoja. Domena i hosting są od początku na Twojej firmie, a prawa do projektu graficznego i kodu przekazuję po rozliczeniu, w zakresie zapisanym w umowie. Wyjątkiem są licencje, których nikt nie sprzedaje na własność, jak fonty czy zdjęcia ze stocku. Te rejestruję od razu na Twoją firmę.
Źródła
- Rozporządzenie (UE) nr 1169/2011 w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, tekst skonsolidowany z 1.04.2025 (art. 2, 9, 14, 21, 44, załącznik II) sprawdzone 2026-09-23
- Rozporządzenie (UE) nr 1169/2011, tekst opublikowany w Dz. Urz. UE L 304 z 22.11.2011 sprawdzone 2026-09-23
- Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 23 grudnia 2014 r. w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, Dz.U. 2015 poz. 29 z późn. zm. (§ 19) sprawdzone 2026-09-23
- Ustawa z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta, tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 1796 z późn. zm. (art. 2, 12, 38) sprawdzone 2026-09-23
- Profil Firmy w Google: poprawianie pozycji w lokalnych wynikach wyszukiwania sprawdzone 2026-09-23
- Profil Firmy w Google: wskazówki na temat umieszczania informacji o firmie w Google sprawdzone 2026-09-23
- Google Search Central: uporządkowane dane dotyczące firmy działającej lokalnie (LocalBusiness) sprawdzone 2026-09-23
- Schema.org: typ Bakery sprawdzone 2026-09-23
Prowadzisz piekarnię
albo cukiernię?
Napisz, co pieczesz, ile masz sklepów i czy przyjmujesz zamówienia na torty. Odpowiem w ciągu jednego dnia roboczego, a po rozmowie o zakresie powiem, co z Kromii pasuje do Twojej firmy i ile to kosztuje.
Jonasz Jankowski · Bezpośrednia współpraca · Mikołów (Śląsk), zdalnie w całej Polsce
- Odpowiadam osobiście w ciągu jednego dnia roboczego.
- Krótka rozmowa o celu, funkcjach, materiałach i integracjach.
- Dostajesz zakres z etapami i konkretną kwotę, zanim cokolwiek zaczniemy.
