Marketing AI
Wdrażam marketing AI w małych firmach tam, gdzie oszczędza czas: z artykułu albo notatki AI przygotowuje szkice postów i newslettera w tonie firmy, ocenia zapytania z formularza, przypomina o kontakcie i składa miesięczny raport. Buduję to w n8n, Make albo Zapier, na Twoich kontach, a każdy tekst przed publikacją albo wysyłką zatwierdza człowiek. Pracuję zdalnie z Mikołowa dla firm z całej Polski. Kampanii reklamowych nie prowadzę.
Marketing AI to praca, którą w marketingu da się powtarzać według zasad: szkice postów i newslettera, maile, ocena zapytań i raport. Przygotowuje je AI, zatwierdza człowiek, a ja buduję to dla małych firm. Reklam nie prowadzę.
Porozmawiajmy o projekcieIle to kosztuje?
- Marketing AI: wdrożenie3500 – 9000 zł za wdrożenieFirma, która chce szybciej przygotowywać treści, odpowiadać na zapytania i składać raporty, ale bez publikowania czegokolwiek bez akceptacji człowieka.
Kwoty netto. Twój zakres wyceniam na piśmie, zanim cokolwiek zaczniemy: napisz, co ma powstać.
Co podnosi tę kwotę i co zawiera dolna granicaPrzykładowe projekty i ich koszt
Szkice postów i newslettera z AI, z akceptacją człowieka
4200 zł
Przepływ w n8n: z artykułu albo notatki AI przygotowuje trzy posty i szkic newslettera w tonie firmy. Wszystko trafia do akceptacji w jednym miejscu, a po zatwierdzeniu do harmonogramu publikacji.
Bez abonamentów narzędzi, kosztu modeli AI i grafik. Nic nie jest publikowane, zanim zatwierdzi to człowiek.
Ocena zapytań przez AI i przypomnienia o ponownym kontakcie
6900 zł
AI ocenia zapytanie z formularza według Twoich kryteriów, zapisuje je w CRM z oceną i uzasadnieniem, przygotowuje odpowiedź do zatwierdzenia i przypomina o kontakcie, gdy klient nie odpisze przez trzy dni.
Bez licencji CRM, bez porządkowania istniejącej bazy i bez wysyłania ofert, których nikt nie zatwierdził.
Przy każdym przykładzie jest napisane, czego kwota nie obejmuje, żeby łatwiej było porównać go z Twoim projektem.
Dla kogo?
Dla firm, które publikują regularnie albo dostają sporo zapytań, a zajmuje się tym jedna osoba obok innych obowiązków. Ma sens, gdy wiesz, o czym chcesz pisać i po czym poznajesz dobre zapytanie: AI przyspiesza pracę, ale nie wymyśli za Ciebie oferty.
Co mogę dla Ciebie zbudować?
- Przepływ treści: z jednego materiału AI przygotowuje posty i szkic newslettera, a Ty zatwierdzasz je w jednym miejscu.
- Automatyczne maile: powitanie nowych zapisów, przypomnienia i follow-up, czyli ponowny kontakt po zapytaniu.
- Ocena zapytań przez AI według Twoich kryteriów, z zapisem w CRM i uzasadnieniem oceny.
- Raport z wynikami z kilku źródeł, który składa się sam o ustalonej porze.
Narzędzia dobrane do zadania.
Technologię dobieram do Twoich procesów, budżetu i programów, z których już korzystasz. Nazwy poniżej są dla informatyka. Ty nie musisz ich znać.
Na czym to polega i komu się przydaje
Marketing AI to użycie modeli językowych, takich jak ChatGPT czy Claude, razem z automatyzacją do pracy, która w promocji firmy się powtarza: pierwszych wersji tekstów, odpowiedzi na zapytania, maili i raportów. Oferta, decyzje i ostatnie słowo zostają u człowieka.
W małej firmie problem brzmi zwykle jak jedno z trzech zdań: „wiem, że powinienem publikować, ale nie mam kiedy”, „zapytania leżą w skrzynce po dwa dni”, „raport składam w piątek wieczorem z pięciu zakładek”. Każde z nich opisuje pracę, którą da się rozpisać na kroki i oddać w dużej części systemowi.
Pod tym hasłem kryje się więcej: kampanie w Google Ads i Meta, w których część decyzji podejmuje algorytm platformy, grafiki i filmy z generatorów, chatboty na stronie. Ja zajmuję się częścią, którą da się zbudować na Twoich kontach i sprawdzić w liczbach: treściami do zatwierdzenia, mailami, zapytaniami i raportem. Reklam, grafik ani filmów nie robię, a czat na stronę opisuję przy automatyzacjach AI.
Buduję to dla firm, w których marketingiem zajmuje się jedna osoba obok innych obowiązków: właściciel gabinetu, biura rachunkowego, firmy usługowej albo małego sklepu. Warunek jest jeden: wiesz, co sprzedajesz i komu. Model pomoże pisać i porządkować, ale nie wymyśli za Ciebie oferty.
Co dokładnie dostajesz
Każdy z czterech przepływów możesz zamówić osobno. Na start polecam jeden: ten, który dziś zabiera Ci najwięcej czasu.
Do każdego przepływu dostajesz instrukcję dla zespołu, listę tematów, których system nie porusza sam, i powiadomienie o błędzie wysyłane do wskazanej osoby. Konta w narzędziach są zapisane na Twoją firmę, więc przepływy zostają u Ciebie także wtedy, gdy przestaniemy współpracować.
- Szkice postów i newsletteraWrzucasz artykuł, nagranie, notatkę głosową albo ofertę. Model przygotowuje z tego kilka postów i szkic newslettera w tonie firmy. W instrukcji ma zasadę, że liczby, ceny i terminy bierze tylko z Twojego materiału, a gdy ich brakuje, zostawia puste miejsce. Szkice czekają w jednym miejscu na Twoją akceptację, a przy czytaniu sprawdzasz najpierw właśnie liczby.
- Maile wysyłane automatyczniePowitanie nowej osoby na liście, przypomnienie po zapytaniu i follow-up, czyli ponowny kontakt, gdy klient nie odpisał. Treść każdego maila piszemy i zatwierdzamy przed startem, a system pilnuje terminów. Ofertę mailem dostają tylko osoby, które się na to zgodziły.
- Ocena zapytańModel czyta zapytanie z formularza i ocenia je według Twoich kryteriów, na przykład rodzaju usługi, terminu, miejsca i budżetu. Zapisuje je w CRM z oceną i jednym zdaniem uzasadnienia, a do zatwierdzenia przygotowuje szkic odpowiedzi. Rano widzisz, komu odpisać najpierw.
- Raport raz w miesiącuDane ze strony (GA4), z narzędzia mailingowego, z CRM i ze statystyk mediów społecznościowych trafiają do jednego zestawienia o stałej porze. Liczby liczy zwykła automatyzacja, bez modelu językowego. Ten dopisuje tylko krótki komentarz, który czytasz obok tabeli.
- 01 · StartNowy materiałArtykuł, nagranie albo notatka trafia do wspólnego folderu.Dysk Google
- 02 · AutomatSzkice w tonie firmyModel pisze trzy posty i szkic newslettera według zasad marki. Brakujące liczby zostawia puste.n8n
- 03 · CzłowiekAkceptacjaCzytasz, poprawiasz albo odrzucasz szkic z krótkim komentarzem.
- 04 · AutomatKolejka publikacjiZatwierdzone treści trafiają do harmonogramu w narzędziu, którego używasz.
- 05 · EfektPosty na cały tydzieńPublikujesz regularnie, a każdy tekst przeczytał człowiek.
Odzyskany czasZamiast pisać od pustej kartki, poprawiasz gotowy szkic i masz więcej czasu na rozmowy z klientami.
- 01 · StartZapytanie z formularzaKlient wysyła formularz na stronie.Formularz
- 02 · AutomatOcena i zapis w CRMModel ocenia zapytanie według Twoich kryteriów i dopisuje jedno zdanie uzasadnienia.CRM
- 03 · CzłowiekOdpowiedź po akceptacjiSprawdzasz szkic odpowiedzi, poprawiasz go i wysyłasz.
- 04 · AutomatPrzypomnienieGdy klient nie odpisze przez trzy dni, system przypomina Ci o kontakcie.
- 05 · EfektKażde zapytanie ma terminWiesz, kto czeka na odpowiedź i do kogo się odezwać.
Odzyskany czasNie przeszukujesz skrzynki, tylko zaczynasz dzień od listy zapytań ułożonych według pilności.
Dlaczego każdy tekst czyta człowiek, zanim wyjdzie do klienta
Google przypomina w dokumentacji o treściach z AI, że model przewiduje kolejne słowa, a nie sprawdza faktów, więc potrafi podać nieprawdę pewnym tonem. Za to, co wyjdzie pod nazwą firmy, odpowiadasz Ty, a nie dostawca modelu.
Dlatego każdy przepływ ma punkt akceptacji. Post, mail albo odpowiedź na zapytanie czeka, aż ktoś go przeczyta i zatwierdzi. Odrzucenie z jednym zdaniem komentarza zajmuje chwilę, a z takich komentarzy poprawiam instrukcje dla modelu: w pierwszych tygodniach w ramach wdrożenia, później w ramach opieki, jeśli ją wybierzesz.
Przed startem spisujemy też tematy, których system nie porusza sam: ceny i rabaty, terminy, reklamacje, sprawy zdrowia i prawa. Wiadomości na te tematy trafiają prosto do człowieka.
Ta sama dokumentacja Google dopuszcza treści przygotowane z pomocą AI, ale ostrzega, że masowe generowanie stron bez wartości dla czytelnika może naruszać zasady dotyczące spamu. Dlatego nie buduję produkcji artykułów hurtem, tylko szkice, które ktoś czyta.
- Zmyślony szczegółModel dopisze cenę, termin albo cechę usługi, której nie ma. Zabezpieczenie: fakty tylko z Twojego materiału i akceptacja przed publikacją.
- Ton jak u wszystkichBez przykładów Twoich tekstów szkice brzmią ogólnie. Zabezpieczenie: zasady marki, kilka dobrych tekstów jako wzór i poprawki instrukcji po odrzuconych szkicach.
- Źle oceniony klientZbyt sztywne kryteria odsuną dobrego klienta na koniec listy. Zabezpieczenie: uzasadnienie przy każdej ocenie i porównanie ocen z tym, które zapytania skończyły się rozmową.
- Mail do osoby bez zgodyAutomat wyśle ofertę każdemu, kto jest na liście. Zabezpieczenie: wysyłka tylko do kontaktów z zapisaną zgodą i link do wypisania w każdym mailu.
Jak wygląda współpraca i ile pracy jest po Twojej stronie
Pracuję etapami i zaczynam od jednego przepływu. Na każdym etapie wiesz, co robię ja, a co Ty.
Po uruchomieniu Twoja codzienna praca to czytanie i zatwierdzanie szkiców. Ile to trwa, zależy od liczby treści, dlatego przed startem mierzymy, ile czasu zajmuje Ci ta praca dziś, i porównujemy to po miesiącu.
- Krótka wiadomość i rozmowaPiszesz w trzech zdaniach, co sprzedajesz i co zabiera Ci najwięcej czasu. Odpowiadam w jeden dzień roboczy. Na rozmowie pytam o liczby: ile zapytań miesięcznie, ile postów, kto się tym dziś zajmuje. Zapytanie i wycena nic nie kosztują.
- Zakres i jedna kwota na piśmieZanim zacznę, dostajesz zakres, etapy, termin i jedną cenę. Płacisz po etapach i nie dostajesz faktur za rzeczy, na które się nie zgodziłeś.
- Zasady marki i kryteriaTwoja część: kilka tekstów, które uważasz za dobre, słowa, których w firmie nie używasz, i tematy zakazane dla modelu. Przy ocenie zapytań dochodzą kryteria, czyli po czym poznajesz klienta, któremu warto odpisać od razu.
- Budowa na Twoich kontachŁączę narzędzia, z których już korzystasz: formularz, CRM, narzędzie mailingowe i model językowy przez API. Twoja część to dostępy, najlepiej przez zaproszenie mnie jako użytkownika, a nie przez wysłanie hasła.
- Test na prawdziwych materiałachPrzepuszczamy przez przepływ Twoje ostatnie materiały i zapytania, także te nietypowe. Ty oceniasz szkice, a ja poprawiam instrukcje w ramach ustalonego zakresu.
- Uruchomienie i 30 dni na poprawkiPrzepływ rusza z akceptacją człowieka przed każdą publikacją i wysyłką. Przez 30 dni od wdrożenia bezpłatnie poprawiam każdy błąd działania objęty zakresem, czyli sytuację, w której przepływ nie robi tego, co zapisaliśmy. Nowe funkcje wyceniam osobno, a opieka po tym czasie jest opcjonalna.
Ile kosztuje wdrożenie: widełki i dwa przykłady
Wdrożenie kosztuje 3500 – 9000 zł netto, zależnie od liczby przepływów i narzędzi. Dolna granica to jeden przepływ z obsługą błędów i instrukcją. Opcjonalne stałe wsparcie to 1200 – 3000 zł netto miesięcznie. Pełny opis widełek jest w cenniku.
Przykład pierwszy, 4200 zł netto: szkice postów i newslettera z AI, z akceptacją człowieka. Przepływ w n8n: z artykułu albo notatki AI przygotowuje trzy posty i szkic newslettera w tonie firmy. Wszystko trafia do akceptacji w jednym miejscu, a po zatwierdzeniu do harmonogramu publikacji. Bez abonamentów narzędzi, kosztu modeli AI i grafik. Nic nie jest publikowane, zanim zatwierdzi to człowiek.
Przykład drugi, 6900 zł netto: ocena zapytań przez AI i przypomnienia o ponownym kontakcie. AI ocenia zapytanie z formularza według Twoich kryteriów, zapisuje je w CRM z oceną i uzasadnieniem, przygotowuje odpowiedź do zatwierdzenia i przypomina o kontakcie, gdy klient nie odpisze przez trzy dni. Bez licencji CRM, bez porządkowania istniejącej bazy i bez wysyłania ofert, których nikt nie zatwierdził.
Stałe wsparcie za 1200 – 3000 zł miesięcznie obejmuje pilnowanie działających przepływów, poprawki instrukcji dla modelu i kilka treści w miesiącu, które przygotowuje AI, a redaguję ja do Twojej akceptacji. Nie jest obowiązkowe: po przekazaniu dokumentacji możesz pilnować przepływów sam.
Poza moim wynagrodzeniem płacisz bezpośrednio dostawcom, bez mojej marży: abonamenty narzędzi i koszt zapytań do modelu, liczony według zużycia. Przed startem wypisuję, czego możesz się spodziewać przy Twojej liczbie treści i zapytań.
- Kolejny przepływKażdy proces to osobna część zakresu. Maile i ocena zapytań razem kosztują więcej niż jeden z nich.
- System bez gotowego łącznikaGdy CRM albo sklep nie ma integracji w n8n, Make lub Zapier, trzeba ją napisać przez API.
- Baza wiedzy firmyGdy model ma pisać na podstawie Twoich dokumentów, dochodzi ich przygotowanie i wyszukiwanie w nich, czyli technika RAG.
- Raport z wielu źródełKażde dodatkowe źródło danych, na przykład statystyki z mediów społecznościowych, to osobne połączenie do zbudowania i utrzymania.
Kiedy to nie ma sensu i czego nie robię
Automatyzacja przyspiesza pracę, która już istnieje. Nie zastąpi oferty, klientów ani budżetu na dotarcie do nich.
Czego nie robię: nie prowadzę kampanii reklamowych w Google Ads ani w Meta, nie prowadzę za Ciebie profili w mediach społecznościowych i nie robię grafik ani filmów. Mogę za to przygotować pomiar i dane dla osoby, która prowadzi reklamy.
Na piśmie dostajesz to, co da się sprawdzić: zakres zapisany przed startem, działające przepływy z akceptacją człowieka i raport, z którego widać, co się zmieniło.
- Zapytań jest kilka w miesiącuPolicz sam: minuty na przeczytanie i ocenę jednego zapytania razy liczba zapytań w miesiącu. Przy kilku zapytaniach wychodzi kwadrans, a tego nie warto automatyzować. Lepiej odpisywać samemu i zadbać, żeby zapytań było więcej, na przykład przez landing page albo pozycjonowanie.
- Nie ma z czego pisaćModel przerobi Twój artykuł albo nagranie na posty, ale potrzebuje materiału. Bez niego napisze teksty ogólne, które brzmią jak u wszystkich.
- Lista mailowa bez zgódJeśli lista powstała z wizytówek i starych faktur, najpierw porządkujemy zgody. Wysyłka ofert wymaga uprzedniej zgody odbiorcy, a automat wysłałby je szybciej, niż zdążysz to zauważyć.
- Chcesz publikować bez czytaniaWysyłkę bez udziału człowieka da się zbudować, ale wymaga osobnych zabezpieczeń i zwykle jej nie polecam. Nie buduję masowego generowania artykułów pod Google i nie generuję opinii klientów.
Co już zbudowałem i jak możesz to sprawdzić
JFlow Labs to jedna osoba: ja, Jonasz Jankowski. Ta sama osoba ustala z Tobą zakres, buduje przepływy i odbiera telefon.
- Maile, które pilnują sprzedażyW platformie kursów online zbudowałem automatyczne maile. Kto nie dokończy zakupu, dostaje trzy przypomnienia: pierwsze po godzinie, kolejne w dwa następne poranki o 8:00. Zakup albo wypisanie się zatrzymuje resztę.
- Treści z AI z kontrolą jakościW aplikacji AI do scenariuszy wideo model robi research z podaniem do 10 źródeł, pisze dwie wersje hooka, ocenia je i zostawia mocniejszą. Scenariusz przechodzi kontrolę jakości, zanim ruszy płatne nagrywanie lektora.
- Dane firmy do sprawdzeniaDziałam jako JFlow Labs Jonasz Jankowski, z wpisem w CEIDG i siedzibą w Mikołowie, a pracuję zdalnie z firmami z całej Polski. Dane rejestrowe są na stronie dane firmy.
Jak sprawdzamy, czy to działa
Zanim cokolwiek zbuduję, przez tydzień albo dwa notujesz, ile czasu zajmuje Ci post, newsletter i odpowiedź na zapytanie. Bez tego po miesiącu zostają wrażenia zamiast liczb.
Te liczby trafiają do raportu raz w miesiącu. Na ich podstawie decydujesz, czy przepływ rozbudować, zmienić, czy wyłączyć.
- Czas na jedną treśćPorównujemy, ile minut zajmuje Ci gotowy post albo newsletter przed wdrożeniem i po nim, razem z poprawianiem szkicu.
- Szkice przyjęte bez dużych zmianLiczymy, jaka część szkiców przechodzi z drobnymi poprawkami. Jeśli większość przepisujesz od nowa, zmieniamy instrukcje dla modelu, a jeśli to nie pomoże, ten przepływ się nie opłaca.
- Czas do pierwszej odpowiedziSprawdzamy, ile godzin mija od wysłania formularza do Twojej odpowiedzi. Przy ocenie zapytań to główna liczba: jeśli po miesiącu się nie zmieniła, przepływ nie spełnia swojej roli.
- Kliknięcia zamiast otwarćW mailach patrzę na kliknięcia, odpowiedzi i wypisania. Otwarciom nie ufam: Apple opisuje, że przy ochronie aktywności w aplikacji Mail treści z wiadomości pobierają się w tle przy odbiorze, a nie przy otwarciu.
- Zapytania zakończone rozmowąSprawdzamy, czy zapytania ocenione wysoko rzeczywiście częściej kończą się rozmową. Jeśli nie, zmieniamy kryteria oceny.
Prawo i zasady: co oznaczać, czyje są teksty i komu wolno wysłać ofertę
Trzy sprawy wracają przy każdym wdrożeniu: kiedy oznaczać treść z AI, czy jest Twoja i komu wolno wysłać ofertę. Opisuję, jak stosuję przepisy w pracy, ale nie zastąpię porady prawnika.
Przepisy o przejrzystości z unijnego aktu o sztucznej inteligencji (art. 50 AI Act) stosuje się od 2 sierpnia 2026 roku, jak podaje harmonogram AI Act Service Desk Komisji Europejskiej. Dostawcy narzędzi, które generują obraz, dźwięk, wideo i tekst, muszą oznaczać wyniki w sposób czytelny dla maszyn; ci, których narzędzia były na rynku przed tą datą, mają czas do 2 grudnia 2026.
Dla firmy, która publikuje treści z AI, ważne są dwa obowiązki. Realistyczny obraz, dźwięk albo film, który przypomina prawdziwe osoby, miejsca lub zdarzenia i może uchodzić za prawdziwy, to w rozumieniu AI Act deepfake i trzeba ujawnić, że jest sztuczny. Tekst trzeba oznaczyć, gdy informuje o sprawach interesu publicznego, chyba że przeszedł ludzką redakcję i ktoś odpowiada za jego publikację. Zredagowany przez Ciebie post o usłudze zwykle nie wymaga oznaczenia, ale wygenerowane „zdjęcie” zespołu, którego nie ma, już tak.
Polska ustawa o prawie autorskim chroni „przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze” (art. 1 ust. 1). Tekst albo grafika wygenerowane prawie bez Twojego wkładu mogą w ogóle nie być utworem, więc trudno będzie zabronić konkurencji ich skopiowania. Dlatego przepływy opieram na Twoich materiałach i zdjęciach, a ostatnią redakcję robi człowiek. Sprawdzamy też, czy regulamin narzędzia pozwala na użycie komercyjne.
Do maili z ofertą potrzebujesz uprzedniej zgody odbiorcy. Tak stanowi art. 398 Prawa komunikacji elektronicznej, a wysyłka bez zgody jest czynem nieuczciwej konkurencji. Automat wysyła więc oferty tylko do kontaktów, przy których w CRM zapisana jest zgoda, a każdy mail marketingowy ma link do wypisania. Dla Twojej domeny ustawiam też rekordy SPF, DKIM i DMARC, czyli podpis, po którym skrzynka odbiorcy poznaje, że mail naprawdę wysłała Twoja firma. Jak zbierać zgody w formularzu, opisuję w przewodniku formularz kontaktowy do CRM.
Przewodniki, które warto przeczytać przed rozmową
- Od czego zacząćAI w marketingu małej firmy: przykłady zastosowań, koszt, miara sukcesu i to, czego nie oddawać maszynie.
- Maile i scenariuszeAutomatyzacja marketingu: przykłady przepływów mailowych, narzędzia i koszty.
- Pisanie z modelemAI do tworzenia treści: proces i polecenia, które nie psują tonu marki.
- PrawoOznaczanie treści AI i prawa autorskie do treści z AI: co oznaczać, od kiedy i czego możesz bezpiecznie użyć w reklamie.
- BudżetIle kosztuje marketing firmy: agencja, freelancer, AI i budżet na reklamy, liczone osobno.
- Kontrola człowiekaCzłowiek w pętli automatyzacji: gdzie postawić punkt akceptacji, żeby nie spowalniał pracy.
- Zapytania i CRMAutomatyzacja CRM z AI: jak zapytania trafiają do CRM z oceną i zadaniem dla handlowca.
Warto wiedzieć.
Co to jest marketing AI w małej firmie?
To użycie modeli językowych i automatyzacji do powtarzalnej pracy marketingowej: szkiców postów i newsletterów, maili po zapisie i po zapytaniu, oceny zapytań i raportów. W moim wydaniu każdy tekst przed publikacją albo wysyłką zatwierdza człowiek, a wszystko działa na Twoich kontach w n8n, Make albo Zapier.
Jak wygląda płatność?
Kwoty są netto, a do faktury VAT doliczam podatek według obowiązującej stawki. Standardowo dzielę projekt na etapy i wystawiam fakturę po każdym z nich, z zaliczką na start. Przy mniejszych zakresach bywa to podział na dwie części, przy większych na trzy lub cztery. Harmonogram płatności ustalamy razem z zakresem, zanim zacznę pracę. Opcjonalne stałe wsparcie to osobna kwota za miesiąc, zapisana przed startem. Zakres, termin i jedną kwotę dostajesz na piśmie przed startem. Jeśli coś wychodzi poza zakres, najpierw dostajesz osobną wycenę i to Ty decydujesz, czy to zrobię.
Ile kosztuje marketing AI?
Widełki netto: 3500 – 9000 zł. Dolna granica to jeden przepływ, górna to kilka połączonych albo integracja z systemem bez gotowego łącznika. Na przykład szkice postów i newslettera z akceptacją człowieka to 4200 zł netto, a ocena zapytań z przypomnieniami 6900 zł netto. Opcjonalne stałe wsparcie kosztuje 1200 – 3000 zł netto miesięcznie. Abonamenty narzędzi i koszt modelu AI płacisz osobno, bezpośrednio dostawcom.
Czy nie wystarczy, że sam będę pisać z ChatGPT?
Jeśli piszesz kilka postów w miesiącu, często wystarczy. Wtedy polecam własne konto w ChatGPT albo Claude i spisane zasady marki; plany porównuję w przewodniku ChatGPT, Claude czy Copilot. Przepływ ma sens, gdy praca jest regularna i dotyka innych narzędzi: zapytanie ma trafić do CRM, mail ma wyjść o czasie, a raport ma się złożyć bez Ciebie. Wtedy oszczędzasz nie tylko na pisaniu, ale też na kopiowaniu między programami i pilnowaniu terminów.
Czy AI będzie publikować za mnie i czy teksty będą brzmieć jak my?
Nie bez Twojej zgody. Każdy post, mail i odpowiedź trafia najpierw do akceptacji. Model zbliży się do tonu Twojej firmy, jeśli dostanie dobre przykłady tekstów i jasne zasady, a pierwsze tygodnie to zwykle poprawianie instrukcji na podstawie tego, co odrzucasz. Dlatego akceptacja człowieka zostaje na stałe. Wysyłkę bez udziału człowieka da się zbudować, ale wymaga osobnych zabezpieczeń i zwykle jej nie polecam.
Czy muszę oznaczać treści przygotowane z AI?
Zależy, co publikujesz. Od 2 sierpnia 2026 roku art. 50 AI Act wymaga ujawnienia, że realistyczny obraz, nagranie albo film, który może uchodzić za prawdziwy, jest sztuczny. Tekst trzeba oznaczyć, gdy informuje o sprawach interesu publicznego, chyba że przeszedł ludzką redakcję i ktoś odpowiada za jego publikację. Zwykły post o usłudze, który zredagowałeś, zwykle nie wymaga oznaczenia. Szczegóły w przewodniku oznaczanie treści AI.
Czy prowadzisz reklamy albo nasze media społecznościowe?
Nie. Nie prowadzę kampanii w Google Ads ani w Meta i nie prowadzę profili w mediach społecznościowych. Przygotowuję szkice treści do Twojej akceptacji, pomiar i dane dla osoby od reklam. Jeśli chcesz wiedzieć, co działa na Twoim Instagramie albo TikToku, jest osobny raport z analizą konta.
Co się dzieje po wdrożeniu, gdy coś przestanie działać?
Przez 30 dni od wdrożenia bezpłatnie poprawiam każdy błąd działania objęty zakresem. Każdy przepływ wysyła powiadomienie o nieudanym przebiegu do wskazanej osoby. Gorzej z cichą awarią, gdy przepływ w ogóle się nie uruchamia, na przykład po przebudowie formularza. Dlatego raport pokazuje liczbę zapytań i szkiców w tygodniu, a spadek do zera od razu rzuca się w oczy. Po 30 dniach możesz wybrać stałe wsparcie albo pilnować przepływów sam, z moją dokumentacją.
Czy dane naszych klientów trafią do modelu AI?
Tylko te, które są potrzebne. Do oceny zapytania zwykle wystarczy jego treść, bez nazwiska i telefonu, więc dane kontaktowe zostają w CRM. Gdy dane muszą trafić do dostawcy modelu, sprawdzamy jego warunki przetwarzania i zawieramy umowę powierzenia. Dostawcy różnie traktują usługi dla klientów indywidualnych i dla firm, więc warunki sprawdzamy przed wyborem, a nie po.
Na jakich narzędziach to działa i do kogo należą konta?
Najczęściej n8n, Make albo Zapier, połączone z Twoim CRM, narzędziem mailingowym, GA4 i modelem AI przez API. Jeśli już korzystasz z któregoś z tych narzędzi, zaczynam od niego. Konta zakładamy na Twoją firmę, więc przepływy, instrukcje i dane zostają u Ciebie.
Twój pomysł. Odpowiem w dzień roboczy.
Opisz, co chcesz osiągnąć. Ustalimy zakres, etapy i wycenę.
Jonasz Jankowski · Bezpośrednia współpraca · Mikołów (Śląsk), zdalnie w całej Polsce
- Odpowiadam osobiście w ciągu jednego dnia roboczego.
- Krótka rozmowa o celu, funkcjach, materiałach i integracjach.
- Dostajesz zakres z etapami i konkretną kwotę, zanim cokolwiek zaczniemy.